Orle skrzydła





— Może kąpią się w Loarze, nie będę ich tam szukał, to pewna — rzekł Piotr i rozśmiał się, tak tak, jak on tylko potrafił, że ani jeden włos w wąsach mu się nie
poruszył.
Reszta podróży dnia tego odbyła się spokojnie; przenocowali w pierwszym lepszym zajeździe, który spotkali po drodze, a nazajutrz o świcie ruszyli dalej.
Tak było aż do Tulle, gdzie przybyli, nie doznawszy żadnej przygody. Tutaj postanowili dłużej odpocząć.
Miasto i obywatele jego służyli rzeczypospolitej, Piotr czuł się tutaj bezpiecznym, ani przez myśl mu nie przeszło, jakiego rodzaju niebezpieczeństwo może im grozić.
Jerzy zdradzał swe pochodzenie, w Piotrze podejrzywano jego sługę, a to wszystko budziło nieufność w tem republikańskiem mieście, nienawidzącem wszystkiego, co pachniało
pańskością. Piotr z zupełnym spokojem wprowadził Jerzego do oberży, noszącej godło: "Pod zburzoną Bastylią", poczem zasiedli wesoło do śniadania.
Chłopiec usługujący przypatrywał się im ciekawie i komunikował swoje spostrzeżenia w kuchni.
— Młody ma ręce białe i delikatne, jak hrabianka.
To wystarczało, iż po chwili rozeszła się po mieście wieść, że do oberży "Pod zburzoną Bastylią" zajechało dwóch szpiegów królewskich, z pewnością członków tajnych
stowarzyszeń i spisków anty republikańskich.
Po niedługim czasie, pod oknami oberży zebra: się tłum, wrogo usposobiony dla naszych podrożnych, którzy nie domyślając się niczego, spokojnie kończyli śniadanie.
Właśnie Piotr używał zasłużonego odpoczynku, kiedy do sali weszło trzech ludzi, zaopatrzonych we wstęgi, znamionujące ich urzędowe stanowisko.
— Obywatele — przemówił jeden z nich, zbliżywszy się do podróżnych — ogłoszono was za podejrzanych.
— Nas?
— Tak... skąd przybywacie?
— Z Bretonii — odpowiedział Jerzy.
Miny urzędników przybrały wyraz złowrogi.
— Z Bretonii — rzekł jeden — to znaczy, że jesteście Szuanami, a Szuanie — to nieprzyjaciele kraju.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: